Różne są powody, dla których pracodawca zwalnia pracownika.

Może to być reedukacja etatu. Likwidacja zakładu pracy. Naruszenie zasad obowiązujących u pracodawcy przez pracownika.

No i najbardziej pojemna przyczyna, czyli utrata zaufania.

Czyli tak naprawdę co?

 

Przestaję ci ufać

 

Instynktownie rozumiemy, czym jest utrata zaufania. Gdy zawiedzie nas przyjaciel, czy ktoś z rodziny już nie tak łatwo o wzajemne zaufanie i szczerość. Słownik języka polskiego definiuje „zaufanie” jako całkowite zawierzenie komuś, wiara w kogoś.

Jednak w relacji pracodawca-pracownik nie możemy zostać na etapie odczuć, instynktu. Potrzebne konkrety tak, aby każda ze stron wiedziała, dlaczego doszło do zakończenia umowy.

 

Jestem tylko asystentem

 

Każdy z nas kiedyś był na początku drogi zawodowej.

Zaczynał od bycia stażystą, asystentem, pracownikiem niższego szczebla.

Dlatego wyobraź sobie osobę zajmującym stanowisko młodszego asystenta rehabilitacji w Centrum Rehabilitacyjno – Uzdrowiskowym.

Do zadań takiej osoby należy m.in. wykonywanie grupowych i indywidualnych zabiegów rehabilitacyjnych na salach gimnastycznych, basenie zgodnie z harmonogramem ustalonym przez kierownika, jak również odprowadzanie i przyprowadzanie pacjentów na zabiegi.

W trakcie turnusu w placówce pracodawcy przebywa całkiem sporo pacjentów.

Zdarzało się, że ich liczba sięgała aż 300.

Sam przyznasz, że nasz bohater – asystent rehabilitacji, ma mało czasu na dodatkowe czynności.

 

Dlaczego pracodawca utracił zaufanie do pracownika?

 

Najprościej ujmując, pracownik będący młodszym asystentem rehabilitacji, po zajęciach z grupą kilkunastu dzieci z klasy IV wpuścił je do szatni i zajął się kolejną grupą.

W tym czasie dzieci znajdujące się w szatni były bez opieki.

W konsekwencji pracownik otrzymał karę upomnienia. Jako podstawę ukarania pracodawca wskazał niedopełnienie obowiązków służbowych.

Na skutek odwołania sąd uchylił karę porządkową upomnienia.

Na tym jednak nie koniec.

Następnie pracodawca oczekiwał, że ów młody rehabilitant, że w analogicznej sytuacji nie pozostawi dzieci bez opieki, lecz zwróci się o pomoc do kierownika działu rehabilitacji lub na oddział do pielęgniarki.

Pracownik odmówił złożenie oświadczenia, uzasadniając, że grafik pracy ustalony przez pracodawcę uniemożliwia mu wywiązania się z tego, czego oczekuje pracodawca.

Jak się domyślasz, pracownik został zwolniony.

Ostatecznie sprawa znalazła swój finał w Sądzie Najwyższym.

 

W wyroku z dnia 13 lipca 2016 r. Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji młodszego asystenta rehabilitacji nie było podstaw do zwolnienia go z przyczyn utraty zaufania dlatego, że:

  • utrata zaufania do pracownika może stanowić przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie umowy o pracę, jeżeli znajduje oparcie w przesłankach natury obiektywnej i racjonalnej,
  • utrata zaufania nie może być wynikiem arbitralnych ocen lub subiektywnych uprzedzeń,
  • oczekiwanie przez pracodawcę, że pracownik złoży oświadczenie było całkowicie nieracjonalne i de facto oznaczało przerzucenie na pracownika odpowiedzialności za złą organizację pracy,
  • działanie pracodawcy wobec pracownika należałoby raczej odczytać jako szykanę po wygranej przez niego sprawie sądowej dotyczącej uchylenia kary upomnienia,
  • niewłaściwa organizacja pracy, uniemożliwiająca pracownikom punktualne wykonywanie obowiązków, nie może uzasadniać utraty zaufania do nich i być podstawą do wypowiedzenia z tego tytułu umowy o pracę,
  • za skuteczny zarzut niewywiązywania się z obowiązków można byłoby postawić pracownikowi tylko wtedy, gdyby po zajęciach na basenie miał co najmniej 20-minutową przerwę i w tym okresie nie odprowadził dzieci na oddział, a nie jak było w niniejszej sprawie – 5-minutą przerwę.

 

Podsumowując, niewłaściwa organizacja pracy, uniemożliwiająca pracownikowi punktualne wykonywanie obowiązków, nie może uzasadniać utraty zaufania do pracownika i wypowiedzenia z tego względu umowy o pracę.

Jeżeli zatem jako pracodawca chcesz powołać się przesłankę utraty zaufania zwalniając pracownika, zastanów się nad nią dwa razy, gdyż sprawa może znaleźć swój finał w sądzie.

 

orzeczenie: wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2016 r., sygn. akt I PK 187/15, pełną treść uzasadnienia możesz przeczytać pod linkiem.

Zdjęcie: Pexels.